niedziela, 28 lipca 2013

Praca i zabawa

Te 2 tygodnie były długie i pracowite, zebraliśmy dość sporą sumę, nawet więcej niż isę spodziewaliśmy. Za niecałe 2 dni cały sprzęt ma przyjść. Niektórym tak się spodobała ta praca, że nadal pracują. Na przykład Elce się tak spodobało to wyprowadzanie psów, że postanowiła dać w gazecie reklame o sobie, że będzie się opiekować psami. Klara nadal pracuje w sklepie odzieżowym, ja z Kaśka nadal uczymy dzieci tańca, i się nam to bardzo podoba, a Misiek chce do nas dołączyć, bo podobno nie chce mieć z tymi dziećmi już żadnego związku. Mówił, że dzieci zaczęły na niego skakać i jakiś chłopak się na niego zrzygał. Szkoda, że tego nagranego nie ma. Kocham te dzieci xD . Polo i Krakers dalej pomagają w tym sklepie z częściami samochodowymi ale nie za często. U Pola zepsuła się rodzinna atmosfera, podobno rodzice chcą się rozwieść. Więc Krakers się do niego wprowadził. Gdy będzie już cały sprzęt zaczynamy próby. Ostatnio, tydzień temu rozwaliłam sobie kolano jeżdżąc na desce. I dzięki temu poznałam extra ciacho. Jak to było? No więc, jechałam sobie z Miśkiem na desce, zatrzymaliśmy się. On zaczął gadać z tym ciachem, a ja chciałam się popisać, i jakoś tak jechałam na tej desce, jakoś się potknełam, wywróciła i se rozciełam kolana. Co to później za akcja była. Paweł-tak miał na imię powiedział, że jego ciocia jest pielegniarką. Więc jego dwaj koledzy wzięli moją i miśka deske i rower Pawła, a oni we dwóch trzymali mnie,bo chodzić nie mogła i tak zaprowadził nas do swojego domu. Pożegnał kolegów i pomógł mi wejść do jego domu. Ma przecudny dom. Jego ciocia była strasznie miła i szybko mi zabandażowała kolana. Przychodziłam do nich codziennie, do jego cioci. Wczoraj mi zdjęła bandaż. Mogę w końcu normalnie funkcjonować. Mogę w końcu uczyć dzieci tańczyć, bo przez ten tydzień nie mogłąm ;( .
Jutro mam uczyć Pawła jezdzić na desce. To dopiero będzie śmiechawa.


___________________________________________________
wiem, krótki wpis ale jest tak cholernie gorąco, że nie mam sił.
Niewiem wogóle czy w następnym tygodniu tu wejdę i coś napisze,
bo mam napięty grafik. Jak dam rade to wejdę i napisze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz